6 września 2014 roku uczestniczyłem wraz z żoną w obchodach Dnia Działkowca zorganizowanych przez Rodzinny Ogród Działkowy w Suwałkach. W swoim wystąpieniu pogratulowałem działkowcom twórczego wysiłku przy uprawianiu ich ogrodów działkowych,z których każdy jest nie tylko dobrze zagospodarowanym terenem użytkowym,ale także swoistym dziełem sztuki. Wyraziłem również uznanie pod adresem działkowców za to,że potrafią tworzyć wspólnotę nastawioną nie tylko na ich bieżące interesy,lecz również ukierunkowaną na wspólną działalność rekreacyjną i kulturalną z wpisanym w nią wątkiem patriotycznym (np. spotkania z okazji Dnia Działkowca rozpoczynają się w ogrodzie „Malinka” wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego). Oceniając wysoko pracę i działalność samych działkowców skrytykowałem działania koalicji PO-PSL i rządu Donalda Tuska,który najpierw wprowadził wielkie zamieszanie wśród działkowców poprzez projekt ustawy złożonej w interesie deweloperów zagrażający odebraniem działek na cele inwestycyjne (po proteście działkowców i zabiegach Prawa i Sprawiedliwości udało się uchwalić kompromisową wersję ustawy),a teraz nie potrafi skutecznie rozwiązać problemu,jakim jest zagrożenie koniecznością rozebrania 900 tys. altan zlokalizowanych na działkach w rodzinnych ogrodach działkowych w całym kraju.