8 maja 2021 roku (niedziela) uczestniczyłem w zorganizowanych w Suwałkach obchodach 76. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie. Uroczystości odbyły się w warunkach reżimu sanitarnego wynikającego z epidemii koronawirusa. Obchody rozpoczęły się od sygnału syren oraz odśpiewania hymnu państwowego.  Uczestniczące w uroczystościach delegacje złożyły wiązanki kwiatów przed Pomnikiem Żołnierzy Września przy ul. Wojska Polskiego. W złożeniu kwiatów towarzyszyli mi: Wojskowy Komendant Uzupełnień ppłk. Jarosław Kowalewski oraz Zastępca Dowódcy 14. Pułku Przeciwpancernego ppłk. Krzysztof Świderski.

W swoim wystąpieniu powiedziałem m.in.: „ Polska pierwsza stawiała opór niemieckiemu, a dwa tygodnie później również sowieckiemu najeźdźcy. Polscy żołnierze walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej. Mimo wkładu Polaków w pokonanie faszystowskich Niemiec, mimo ogromnych ofiar i zniszczeń naszego Kraju, mimo bohaterstwa naszych żołnierzy dzień 8 maja 1945 roku, dzień zwycięstwa nad Niemcami, na który czekała Europa i świat, nie był dla Polski dniem pełnej radości. Zwycięstwo to miało dla nas gorzki smak, w wyniku wojny zostaliśmy poddani nowej, tym razem sowieckiej okupacji, przypieczętowanej porozumieniem mocarstw w Jałcie. Trzeba było prawie 50 lat, aby dzięki wielkiemu ruchowi Solidarności odzyskać prawdziwą suwerenność i niepodległość. Skutki tego najstraszliwszego w dziejach konfliktu zbrojnego odczuwają do dzisiaj nie tylko „Dzieci Wojny”, ale także wnuki i prawnuki II wojny światowej. I tak będzie jeszcze długo, może nawet tak będzie zawsze. Dzisiaj składamy hołd polskim patriotom, bohaterom II wojny światowej, którzy walczyli z  niemieckim i sowieckim okupantem, ale również tym, którzy walczyli o polską niepodległość po II wojnie światowej, Żołnierzom Niezłomnym, Ofiarom Obławy Augustowskiej i wszystkim, którzy nie  poddali się przemocy wrogów naszej Ojczyzny.”