Heroiczna walka „Żołnierzy Wyklętych” trwała tyle czasu, ile mija go od urodzenia dziecka do matury i zakończyła się w 1963 roku, gdy zginął Józef Franczak, ps. „Lalek” – ostatni niezłomny żołnierz antykomunistycznego podziemia.
Nie dała ona bezpośredniego zwycięstwa, ale – jak już nie raz w naszych dziejach – przyniosła „zwycięstwo za grobem”. Była w latach PRL źródłem duchowej siły i patriotycznej inspiracji do podejmowania kolejnych prób zrzucenia sowieckiego komunistycznego jarzma. Bez bohaterstwa i ofiary „Żołnierzy Wyklętych” nie byłoby kolejnych zrywów wolnościowych i ostatecznego zwycięstwa „Solidarności”, które przyniosło Polsce niepodległość i demokrację, przyczyniło się do upadku Związku Sowieckiego, obalenia Muru Berlińskiego i odzyskania suwerenności przez narody Europy środkowo-wschodniej, a Polska i inne kraje naszego kontynentu nie byłyby dzisiaj członkami Unii Europejskiej i NATO.
Ufamy, że w pochodzie pokoleń i my wypełnimy to, co do nas należy i udowodnimy, że jesteśmy godni dumnej przeszłości oraz postawy naszych przodków, którzy wielokrotnie w historii dawali świadectwo odważnej troski o wolność, suwerenność i bezpieczeństwo Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. „Tylko własne upodlenie ducha ugina wolnych szyję do łańcucha”, a polski Naród nigdy dotychczas temu nie uległ i wierzymy, że tak będzie również teraz i w przyszłości.
Chwała Bohaterom! Cześć Ich Pamięci! Niech żyje wolna, niepodległa, suwerenna i bezpieczna Polska!
Zachęcam do zapoznania się z treścią listu z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”: